Wiadomości

Debiutantka zdobyła Konę. Sołtysiak-Vrebac mistrzynią świata

W najważniejszym wyścigu sezonu na Hawajach, na mistrzowskiej trasie zameldowały się triathlonistki w PRO oraz AG, ale ostateczne rozstrzygnięcia przeszły najśmielsze oczekiwania.

Lista startowa obfitowała w mocne nazwiska godne rangi mistrzostw świata. Wystarczy wspomnieć, że aspiracje do wygranej miały takie zawodniczki jak m.in.: Kat Matthews, Lucy Charles-Barclay, Taylor Knibb, Laura Philipp, czy Chelsea Sodaro.

Liczna grupa Polek na starcie

Poza zawodniczkami PRO na starcie stanęły też triathlonistki AG, w tym ponad 20 Polek. Wśród nich znajdowały się: Aleksandra Kieda (K35-39), Alicja Stępień (K50-54), Aneta Kirilenko (K50-54), Anita Klinkosz (K35-39), Barbara Jakóbczyk (K25-29), Beata Osiecka (K55-59), Bogumiła Włodarska (K50-54), Izabela Żmuda (K18-24), Joanna Sołtysiak-Vrebac (K35-39), Joanna Pomorska (K40-44), Julita Sikora (K50-54), Katarzyna Michalak (K35-39), Magdalena Fast (K45-49), Maria Czekalska (K40-44), Martyna Mączka (K40-44), Martyna Lewandowska (K25-29), Monika Bakun (K25-29), Olga Kowalska (K35-39), Paulina Prugar-Fukowska (K40-44), Paulina Lepka (K40-44), Stanisława Ferko-Czajkowska (K55-59), Urszula Łapawa (K40-44), Wanda Brewka (K40-44).

Święty Graal triathlonu

Mistrzostwa świata Ironman rozgrywane na Hawajach są uważane za najważniejszą imprezę triathlonową na świecie. Te zawody mają bogatą historię, ponieważ tam pierwszy raz rywalizowano 18 lutego 1978 roku. Wówczas wyzwania podjęło się 15 zawodników, z czego najlepszy okazał się Gordon Haller (11:46:58), który był na co dzień taksówkarzem.

Kto był inicjatorem ponad 40-letniej tradycji rozgrywania zawodów triathlonowych na Hawajach? Moment przełomowy miał miejsce w 1977 roku. Podczas bankietu po rozdaniu nagród na zawodach biegowych na Hawajach zaczęła się burzliwa dyskusja. Dotyczyła organizacji wyjątkowego wydarzenia. Wybór padł na zawody wytrzymałościowe, których nie było do tej pory. Celem miało być rzucenie wyzwania zawodnikom osiągającym sukcesy w lokalnych zmaganiach duathlonowych. W trakcie tej dyskusji John Collins zaproponował niezwykłe rozwiązanie, chcąc połączyć trzy znane i męczące zawody rozgrywane na Hawajach. Maraton pływacki na dystansie 3.8km Waikiki Roughwater, maraton rowerowy dookoła wyspy O’ahu – dystans 180 kilometrów i na końcu wyścig biegowy w Honolulu. Można powiedzieć, że tak zrodził się triathlon, który odbył się po raz pierwszy 18 lutego 1978 roku. W zawodach wystartował także pomysłodawca zmagań. Collins pokonał trasę w 17 godzin.

Ten historyczny triathlon narodził się na plaży Waikiki. Lecz po trzech latach, kiedy nadzór nad organizacją zawodów przejęła Valerie Silk, zdecydowano o przeniesieniu wyścigu na pustkowie wyspy Big Island na Hawajach. Tam dominuje krajobraz wulkaniczny. Od tamtej pory Kona jest mekką wszystkich miłośników triathlonu. Choć w 2023 roku postanowiono rozbić zawody dla mężczyzn i kobiet rozgrywane w oddzielnych lokalizacjach, z czego jedną były Hawaje, ale po licznych dyskusjach i ankietach organizatorzy postanowili, że legendarne zawody wracają do starej oraz sprawdzonej formuły w 2026 roku.

Mocny początek Brytyjki

Wedle przewidywań na pływaniu z dobrej strony pokazała się Lucy Charles-Barclay, która wyszła z wody z czasem 49:29, z przewagą 1:29 nad drugą Churą, która przewodziła grupie pościgowej.

Natomiast na początku trasy kolarskiej udało się Brytyjce powiększyć przewagę, ale do dwóch minut i to nad Taylor Knibb, która wówczas przesunęła się na drugą pozycję. Przy tym oddaliła się od reszty stawki. Jednak w tym samym czasie po kilkunastu kilometrach etapu kolarskiego z wyścigu wycofała się Chelsea Soldaro (DNF). Natomiast na ok. 120 km Knibb dogoniła liderkę i próbowała jej uciec, ale ta sztuka się nie udała, więc jechały blisko siebie, w odstępie kilku sekund. Na trzecim miejscu jechała Norweżka Lovseth, która do prowadzącej dwójki traciła ok. sześciu minut.

Jednak wszystko zmieniło się przez jeden incydent. Na kilkadziesiąt kilometrów przed końcem roweru Charles-Barclay wypadła butelka. Przez to sędziowie pokazali zawodniczce żółtą kartkę za zaśmiecanie, co oznaczało przyznanie kary. W efekcie Brytyjka zatrzymała się przy jednym z namiotów kar, a Taylor Knibb wykorzystując sytuację, wysunęła się na prowadzenie i taki stan utrzymał się do końca etapu kolarskiego. Wówczas Knibb schodząc z roweru, miała 1:26 przewagi nad Lucy Charles-Barclay oraz 5:44 nad Solveig Lovseth.

Kluczowy bieg po mistrzostwo

Po niecałych 12 kilometrach biegu Charles-Barclay wyprzedziła Knibb, ale nie udało się jej zbytnio uciec. Jednak w pewnym momencie Brytyjkę dopadł kryzys, przez który wyraźnie zwalniała, mimo posiłkowania się lodem na poszczególnych stacjach odświeżania. Tę sytuację wykorzystała Amerykanka, wyprzedzając rywalkę po 21 km. Natomiast po kolejnych 9 kilometrach Charles-Barclay tracąc coraz więcej sił, zeszła z trasy za namową męża.

To oznaczało, że na drugą pozycję przesunęła się Norweżka Lovseth, ale to nie był ostatni zwrot sytuacji podczas tego wyścigu, ponieważ na końcówce trasy Knibb opadła z sił, nie mogąc dalej bieg, przez co zakończyła przedwcześnie rywalizację. Natomiast Norweżka wykorzystała sytuację i tym samym została mistrzynią świata, wbiegając na metę z wynikiem 8:28:27. W takim stylu zanotowała mistrzowski debiut na hawajskiej trasie. Natomiast drugie miejsce wywalczyła Kat Matthews (8:29:02).

Trzecia była Laura Philipp (8:37:28).

Polka z mistrzostwem świata

Piękne wspomnienia z legendarnej Kony wywiezie również Joanna Sołtysiak-Vrebac. Warto przypomnieć, że Polka, która na co dzień pracuje i mieszka w Szwecji, w zeszłym sezonie zdobyła mistrzostwo świata IM w Nicei w kategorii wiekowej. Wówczas wygrała K35-39 z czasem 9:56:33.

Tym razem wraca z mistrzostwem w K35-39 z legendarnej imprezy na Hawajach. Na mecie zameldowała się z czasem 9:45:57.

Przy tym wyprzedziła m.in. kolejną reprezentantkę Polski Olgę Kowalską, która skończyła ten wymagający wyścig na trzeciej pozycji w kategorii wiekowej (9:57:31).    

Przemysław Schenk

fot. Ironman Instagram, Jo Love Tri – Joanna Soltysiak FB

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz również
Close
Back to top button
X