Koszykarski olimpijczyk w siatkówce

W młodości zajmował się dwoma sportami, z czego mocniej postawił na koszykówkę. W pewnym momencie postanowił wrócić do korzeni, które doprowadziły go do igrzysk olimpijskich.
Chase Budinger od najmłodszych lat był związany ze sportem. W szkole średniej trenował równolegle w koszykówkę i siatkówkę, ale stanął przed trudnym wyborem w 2006 roku. Musiał wybrać z dwóch pasji jedną, która będzie jego przyszłością. Wyższe uczelnie oferowały mu stypendia w obu dyscyplinach. Ostatecznie Amerykanin postawił na koszykówkę, uzasadniając ten wybór, że akurat ten sport był pierwszą miłość. Tak trafił na Arizona University.
Nieoczywista przygoda koszykarska
Dwa lata po rozpoczęciu studiów Budinger rozpoczął drogę w NBA, grając na pozycji niskiego skrzydłowego. Został wybrany przez Houston Rocket z numerem 44 draftu. Mimo że nie był gwiazdą ligi, to zdarzały się sezony w karierze, w których był podstawowym graczem.
Łącznie na parkietach NBA spędził siedem lat. W tym czasie reprezentował barwy takich drużyn, jak Houston Rockets, Minnesota Timberwolves, Indiana Pacers i Phoenix Suns. Jego licznik meczów w najlepszej lidze świata zatrzymał się na 407 występach, w których zdobywał średnio 7,9 punktu, 3 zbiórki oraz 1,2 asysty. Budinger zaliczył jeszcze jeden sezon w hiszpańskiej Baskonii, z którą występował w rozgrywkach EuroLigi.
Ostatecznie Chase Budinger postanowił zakończyć karierę koszykarską w 2017 roku, w wieku 29 lat, mimo że próbował jeszcze wrócić do światowego basketu, uczestnicząc w treningach kilku klubów NBA. Nie był to koniec sportowej drogi Amerykanina, ale początek kolejnego rozdziału.
Powrót do korzeni z olimpijskim efektem
Dużą rolę w przejściu Budingera z koszykówki do siatkówki plażowej miał Sean Rosenthal, który wówczas szukał nowego partnera do gry. Finalnie zadzwonił do byłego już koszykarza i zaproponował współpracę. Tak zaczęła się siatkarska droga w wersji plażowej Chase’a Budingera. Ten nowo utworzony duet zadebiutował w maju 2018 roku w amerykańskim cyklu AVP Tour. Dwa miesiące później zajął drugie miejsce w San Francisco. W kolejny sezonie partnerem byłego koszykarza został Casey Patterson, co okazało się świetnym ruchem. Para znalazła się sześć razy na podium turniejów AVP Tour, wygrała w Hermosa Beach i w klasyfikacji generalnej.
Jednak nastąpił moment, aby zmienić partnera, żeby z powodzeniem powalczyć o kwalifikację olimpijską do Paryża. Ostatecznie został nim Miles Evans. Nowy duet dopiął swego i zakwalifikował się do turnieju najważniejszego wydarzenia w świecie sportu. Ostatecznie w Paryżu duet Budinger-Evans uległ w 1/8 finału olimpijskiego Norwegom Andersonowi Molowi i Christianowi Sørumowi (0-2).
W ten sposób Chase Budinger został pierwszą osobą, która ma na koncie występy w najlepszej koszykarskiej lidze świata oraz w olimpijskim turnieju w siatkówkę plażową. Do tej pory podobnym osiągnięciem mógł się pochwalić jedynie Keith Ericson. Mistrz NBA z 1972 roku w barwach Los Angeles Lakers był członkiem reprezentacji Stanów Zjednoczonych podczas IO 1964, choć grał w siatkówkę halową.
Przemysław Schenk
fot. Chase Budinger x.com/Instagram


(1).png)





