Nie żyje ceniona triathlonistka

Napłynęły tragiczne wieści o śmierci Mai Dębskiej podczas treningu kolarskiego. Triathlonistka została potrącona przez samochód.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 4 czerwca w miejscowości Grabie pod Krakowem. W trakcie treningu kolarskiego zawodniczka została uderzona przez samochód.
Maja Dębska reprezentowała Labosport Polska i na koncie miała m.in. występ na mistrzostwach świata w hiszpańskim Torremolinos. Poza triathlonem zajmowała się zawodowo fizjoterapią. Była też osteopatką. Ta tragiczna informacja odcisnęła piętno w środowisku triathlonowym, skąd płynie wiele wyrazów współczucia i kondolencji dla rodziny.
– „Maja była wspaniałym człowiekiem – pełnym pasji, uśmiechu i niegasnącej energii. Zawsze gotowa wspierać innych, inspirować i pokonywać własne granice. Zginęła w wypadku, zbyt wcześnie i nagle, zostawiając po sobie pustkę, której nie da się wypełnić. Dziękujemy Ci, Maju, za każdy wspólny trening, każdy start, każdą chwilę. Na zawsze pozostaniesz częścią naszej sportowej rodziny” – wyraził smutek Zespół Labosport za pośrednictwem mediów społecznościowych.
W listopadzie miała wystartować na mistrzostwach świata Ironman 70.3, które odbędą się w hiszpańskiej Marbelli.
Przemysław Schenk
fot. Labosport Polska FB


(1).png)



