Od adopcji do olimpijskiej multimedalistki

Urodziła się z rzadką wadą wrodzoną, którą przekuła w przepustkę do wielkich sukcesów. Jessica Long nie tylko poradziła sobie z życiowymi przeszkodami, ale stała się wzorem dla innych.
Obecnie jest jedną z najlepszych olimpijek w historii, ale już od początku musiała pokonywać przeciwności losu i przeszkody. Pierwszą z nich była hemimelia strzałkowa, czyli wada wrodzona. Spowodowała ona, że brakowało większości kości w podudziach i stopach, dlatego dokonano amputacji kończyn. Kolejną ogromną zmianą była zmiana rodziców. Jessica Long została urodzona przez 16-letnią Rosjankę na Syberii jako Tatiana Olegovna Kirilova. Niestety biologiczna matka nie czuła się na siłach w zapewnieniu wystarczającej opieki dziecku z niepełnosprawnością, dlatego postanowiła oddać dziewczynkę do adopcji.
13-miesięczna Jessica znalazła nowych rodziców w postaci pary Amerykanów, która postanowiła poczynić niezbędne kroki, aby dopasować dziewczynce odpowiednie protezy, które nie były przeszkodą w aktywności fizycznej.
Wejście na szczyt z przytupem
Jessica Long pierwszy raz zwróciła uwagę sportowego świata w 2004 roku. Wówczas zadebiutowała na paraigrzyskach olimpijskich w Atenach, w wieku 12 lat. Mimo tak młodego wieku Amerykanka wyjechała z Grecji z trzema medalami olimpijskimi. Tamten wyczyn był początkiem pasmem sukcesów Long.
W sumie Amerykanka brała udział do tej pory w sześciu igrzyskach paraolimpijskich, zdobywając 30 medali (18 z nich złotych). Do tego dołożyła ponad 50 krążków mistrzostw świata. Ustanowiła również wiele rekordów świata.
Zaplanowany koniec historii
Warto wspomnieć, że Jessica Long startuje w klasyfikacjach S8, SB7 i SM8, dotyczących sportowców z niepełnosprawnością ruchową. Pływaczka wielokrotnie przyznawała, że chce zakończyć karierę podczas paraigrzysk olimpijskich w Los Angeles, w 2028 roku.
Poza sportem Jessica jest mówczynią motywacyjną i orędowniczką podnoszenia świadomości na temat niepełnosprawności oraz korzyści płynących z adopcji.
Sportowa podróż tej amerykańskiej pływaczki jest świadectwem wytrwałości, a ona sama pozostaje inspiracją dla wielu osób z całego świata. Wielokrotnie przyznawała, że zasługą jej niezliczonych sukcesów jest nieustanne wsparcie ze strony adopcyjnych rodziców, którzy ją ukształtowali jako człowieka.
Przemysław Schenk
fot. Jessica Long Instagram



(1).png)




