PoradnikRozmowa

Własne potrzeby jako sportowy priorytet

Okres między sezonowy jest dobrym czasem, aby spróbować sił w poszczególnych dyscyplinach sportowych na amatorskim poziomie. O znaczeniu dołączeniu do klubu triathlonowego i odpowiedniego doboru trenera opowiada Piotr Hydzik, współzałożyciel TriWise.

Jesteśmy w okresie między sezonowym triathlonowym i nie brakuje osób, które rozważają wypróbowanie sił w tym sporcie. Dlaczego warto przy takiej okoliczności skorzystać z pomocy klubów tri?

Prowadząc klub triathlonowy 10 lat, mógłbym napisać na temat każdego pytania książkę. Lubię tworzenie klubu oraz warunków dla innych do uprawiania sportu, choć jest to  ogromnie złożony temat. Jesteśmy ludźmi, a co za tym idzie, potrzebujemy innych, którzy będą towarzyszyć nam na sportowej drodze. Klub triathlonowy zrzesza osoby na każdym poziomie, co daje nam możliwość znalezienia osób do wspólnego trenowania. Kluby triathlonowe w założeniu zajmują się tworzeniem warunków do uprawiania sportu i warto z tego korzystać. My w tym roku pomagaliśmy wielu osobom przed Ironman Kraków. Zaczęliśmy od pomocy w pływaniu oraz edukacji na temat dobrego wykonania zawodów oraz specyfiki sportów wytrzymałościowych tak, aby zlikwidować wiele niepotrzebnego stresu. Ten sport ma być przyjemną przygodą, dlatego z klubem jest na to większa szansa.

Jak ważny jest wybór odpowiedniego dla siebie klubu?

Myślę, że jest to jeden z kluczowych aspektów. Zanim poznamy ten sport, klub może mieć ogromny wpływ na nasze podejście do jego uprawiania. Na początku istotne jest zrozumienie procesu i stworzenie rutyny odpowiadającej naszym potrzebom. Dużo łatwiej zebrać się na basen, żeby przepłynąć 2,5 km, jeśli czekają na ciebie znajomi oraz trener. W pewnym momencie trening staje się naturalnym uzupełnieniem codzienności, a ten proces uławia klub i utrzymuje nawet w momencie kryzysu. 

hydzik

Na bazie własnego doświadczenia trenerskiego czym powinno się kierować przy wyborze klubu triathlonowego?

Warto skupić się na własnych potrzebach, tym czego Ci brakuje, aby mieć długoterminowo radość z procesu. Jeśli znasz własne potrzeby, dobrze porozmawiać z trenerami, żeby dobrać odpowiednie rozwiązania dla siebie. Na pewno odległość jest istotna, jeśli chce się korzystać z zorganizowanych treningów. Z naszego doświadczenia wiemy, że dobrze jest podzielać wspólne wartości z trenerem i klubem, aby mieć perspektywę dążenia do wspólnego celu. U nas często wdrożenie, czyli pierwsze rozmowy trwają długo, żeby móc zrozumieć jego potrzeby i dopasować do niego indywidualnie plan działania. 

Co jest najważniejsze w pracy i relacji zawodnik – trener, aby to przynosiło oczekiwane skutki?

Określone jasno warunki oraz potrzeby zawodnika, bo w trenowaniu z dorosłymi to on jest szefem, nie na odwrót. Tutaj istotna jest początkowa edukacja zawodnika, aby zdawał sobie sprawę co ten sport może dać, ale również co długoterminowo może zabrać. Kluczowa jest tutaj świadomość trenera, żeby popatrzył na człowieka jako na całość. Zrozumiał złożoność życia oraz to, że trening nie jest najważniejszy. Każdy z nas ma inną przeszłość, inne zasoby. Trener również jest w stanie stworzyć dobre środowisko dla zawodnika, co często jest ważniejsze od samego planu. 

Jakie skutki może przynieść wybór nieodpowiedniego dla siebie trenera/klubu triathlonowego?

Przede wszystkim szybkie wypalenie i rezygnacja. Przy źle dobranych celach, niedopasowaniu wartości oraz zaniedbaniu innych obszarów życia triathlon może być mało przyjemny. Trener musi zdawać sobie sprawę, jak ogromną odpowiedzialność na nim ciąży. Mamy wpływ na psychikę, zdrowie fizyczne, relacje rodzinne, długoterminowe podejście do sportu, ogólny well-being, work-life balance i wiele innych. Ta odpowiedzialność dla wielu może być przytłaczająca. Sport amatorski może być wspaniały, ale może stać się również przekleństwem. Właściwie od nas oraz naszego otoczenia zależy, jaki będzie. 

Nie brakuje też przypadków, gdzie próbuje się przygotowywać do zawodów na własną rękę. Jakie mogą wyniknąć z tego konsekwencje?

To zależy. Na pewno dla wielu osób jest to dobra droga i właściwie konsekwencje mogą być często właściwie tylko dobre. Istotne jest zrobienie dobrych założeń i być konsekwentnym. Mamy różne zasoby oraz wiele osób może mieć ogromną radość z trenowania samemu. Sporty wytrzymałościowe wymagają wielu decyzji, w których ciężko być obiektywnym i w takich przypadkach warto korzystać z pomocy. 

Na koniec, jakbyś zachęcił potencjalnych debiutantów i początkujących triathlonistów, aby w dalszej przygodzie z tym sportem korzystali z pomocy profesjonalistów?

Przede wszystkim doświadczenie i ilość realnych historii sukcesów, ale również porażek. Jako osoby, które pracują na co dzień z realnymi ludźmi mamy dostęp do prawdziwych historii, bez filtra z Instagrama. Korzystanie z porad specjalistów, którzy zdają sobie sprawę z odpowiedzialności to po prostu bezpieczniejsza oraz szybsza droga do długoterminowego zdrowego sportu i dobrego samopoczucia.

Rozmawiał: Przemysław Schenk

fot. materiały prywatne

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
X